Dwaj Polacy połknęli 2 kg kokainy
11.06.2009
Na
10 lat i 4 miesiące więzienia skazał Sąd Koronny w Antrim dwóch Polaków, którzy
usiłowali przemycić z Amsterdamu 2 kilogramy kokainy. Do kontrabandy użyli
własnych żołądków. Północnoirlandzkiego sądu nie przekonały wyjaśnienia oskarżonych,
którzy utrzymywali, że właściwie nie wiedzieli, co połykają.
Adama Ruczaja (28 lat) oraz Tomasza Ciulwika (29 l.) aresztowano w sierpniu ubiegłego roku na lotnisku w Belfaście,. Mężczyźni wracali z Amsterdamu i po krótkim przesłuchaniu przez służby celne, zostali przewiezieni do pobliskiego szpitala, gdzie lekarze usunęli z ich żołądków "towar", który Polacy usiłowali przemycić.
Ku ich zdziwieniu, okazało się nim być ok. 200 sztuk niewielkich torebek zawierających kokainę. Łączna waga zarekwirowanego towaru wyniosła ok. 2 kilogramy, a jego czarnorynkową cenę oszacowano na pół miliona funtów.
Na rozprawie przed sądem w Antrim oskarżeni przyznali się do próby przemytu, ale oświadczyli, że nic nie wiedzieli o kokainie. Byli przekonani, że w torebkach, które połykali znajduje się marihuana. Tam im bowiem powiedział "nadawca" przesyłki.
- To bez znaczenia. Handlowi narkotyków zawsze towarzyszy przemoc i korupcja, niezależnie od tego, o jakich środkach mówimy - mówi John Whiting z wydziału śledztw kryminalnych HM Revenue & Customs. - Narkotykowych przestępców interesuje wyłącznie zysk, jaki mogą osiągnąć dzięki swemu procederowi, nie zważają oni na niebezpieczeństwo, jakie mogą powodować.
Choć dwaj Polacy najbliższe lata spędzą w więzieniu i tak mogą mówić o szczęściu. Gdyby któraś z torebek w ich żołądkach nie wytrzymała, prawdopodobnie już by nie żyli.
Źródło: www.goniec.com