Wypadek na klifie.
Z 91 metrowej
skarpy spadł 39 letni Polak. Do wypadku doszło dzi¶ przed południem w Beer
Hill w Seaton.
Mężczyzna, prawdopodobnie z grup± znajomych spacerował szczytem klifu.
-
Tury¶ci widzieli jak spadał. Kto¶ od razu wezwał karetkę. Był ¶rodek dnia.
Grupa osób stała na ¶cieżce na szczycie klifu i była ¶wiadkami ¶mierci Polaka.
Najprawdopodobniej spadł on z dróżki biegn±cej na wysoko¶ci 90 metrów. Wszystko
wskazuje na to, że doszło do tragicznego w skutkach wypadku � powiedziała
dziennikarzom rzeczniczka straży przybrzeżnej.
Na razie nie pojawiły się żadne informacje,że Polak mógł zgin±ć w wyniku działania osób trzecich. Policja nie podała personaliów ofiary, ponieważ jeszcze nie udało się powiadomić o wypadku jej rodziny.
W akcji ratunkowej udział wzięła straż przybrzeżna i załoga karetki pogotowia. Do poszukiwań Polaka zaangażowano także helikopter. Ratownicy znaleĽli ciało ofiary u podnóża klifu. Mężczyzna nie żył.
¬ródło: www.goniec.com