Barclays
– duży zysk i ogromne premie.
20.02.2010
Pomimo
długiej recesji i ogólnie słabej kondycji sektora finansowego Barclays Bank
zdecydował się na wypłaty ogromnych nagród dla swoich pracowników o łącznej
wysokości 2.7 miliarda funtów, w tym 1.5 miliarda w postaci premii gotówkowych.
Premie te zostaną wypłacone wszystkim 144 tysiącom pracowników banku. Średnia
premia w przeliczeniu na jednego pracownika wyniesie ok. £ 19 000. Natomiast
pracownicy spółki córki, banku inwestycyjnego Barclays Capital, mogą się cieszyć
średnią premią w wysokości £ 95 000. Dotychczas przeciętna pensja pracowników
banku wynosiła £ 16 500 rocznie.
Tak ogromne premie wywołały oburzenie
wielu środowisk. Mimo, że Barclays, jako jeden z niewielu banków, nie przyjął
bezpośrednio żadnych subwencji rządowych w czasie recesji, to powszechnie
się uważa, że pośrednio skorzystał na tym, że rząd brytyjski wyłożył ogromne
sumy z pieniędzy podatników na ratowanie sektora bankowego przed całkowitym
załamaniem. Barclays także skorzystał na gwarancjach rządowych, które miały
za zadanie zachęcić banki aby ponownie inwestowały i pożyczały pieniądze.
Interwencja rządu zapobiegła również załamaniu się ceny akcji poszczególnych
banków, co pośrednio pozwoliło by Barclays w dobrej cenie odsprzedał część
własnych akcji i wyszedł obronną ręką z recesji.
Najlepsi pracownicy banku mogą liczyć
na średnią premię w wysokości 191 tysięcy funtów – suma podwoiła się z £ 99
tysięcy w roku 2008. Kilku menadżerów wysokiego szczebla otrzyma premie w
wysokości ponad milion funtów za 2009 rok.
Rozgoryczenie budzi fakt, że ogłoszenie
dobrych wyników banku zbiega się w czasie z ogłoszeniem wzrostu odsetek od
udzielonych przez bank overdraft-ów. Na niektórych kontach odsetki te urosną
aż o 50% z 9,9% do 14,9%. Wzrost odsetek dotknie ponad 2 000 000 klientów
banku.
Przy takiej taktyce mogą nie dziwić
imponujące wyniki finansowe banku. Zysk banku przed opodatkowaniem wzrósł
o 92% do kwoty 11,6 miliarda funtów. Z drugiej strony wyniki te w dużej mierze
zostały osiągnięte dzięki sprzedaży funduszu inwestycyjnego Barclays Global
Investors amerykańskiej firmie Black Rock.
Liberalna Partia Demokratyczna jest oburzona tak wysokimi premiami, kiedy
gospodarka nie jest jeszcze stabilna i uważa, że podatek od premii, który
został niedawno wprowadzony, okazał się nie tak skuteczny, jak rząd tego oczekiwał.
Dyrektorzy banku Barclays, Bob Diamond
and John Varley, już drugi raz z rzędu, odmówili przyjęcia premii, aby zapobiec
jeszcze większemu oburzeniu. Pensje roczne dyrektorów wynoszą „tylko” około
1 miliona funtów. Dyrektorzy banku liczą na docenienie ich decyzji, szczególnie
gdy inne banki takie jak Lloyds TSB i Royal Bank of Scotland, które utrzymały
się tylko dzięki pieniądzom podatników, planują wypłacić spore premie swoim
pracownikom i dyrektorom tychże banków.
Zuzanna Remus
www.England.pl
|