|
Opada
fala emigracji!
27.02.2010
Problem emigracji będzie niewątpliwie jednym z gorących
tematów zbliżającej się kampanii wyborczej. Wprawdzie z jednej strony statystyki
pokazują spadek ilości emigrantów napływających do Wielkiej Brytanii z krajów
centralnej i wschodniej Europy, z drugiej strony liczba wszystkich cudzoziemców
ubiegających się o brytyjskie obywatelstwo (brytyjski paszport) – wzrosła
trzykrotnie. O 30% z kolei wzrosła liczba osób wjeżdżających z tzw. wizą studencka,
z których wielu nie opuszcza Wysp po jej wygaśnięciu.
|
Polacy w poszukiwaniu pracy pod słynną "ścianą
płaczu" w Londynie. Fot. arch. England.pl |
Oficjalne dane z Office for National Statistics
pokazują, że do czerwca 2009 ilość emigrantów z Europy wschodniej napływających
na Wyspy spadła o 1/3. Nowo przybyłych było 68 000 w stosunku do 100 000 do
czerwca 2008. Statystyki pokazują również, że biorąc pod uwagę wszystkich
emigrantów, nadal więcej osób przybywa na wyspy niż je opuszcza.
Władze szacują, że ponad pół miliona osób wjechało
na wyspy w ciągu dwunastu miesięcy licząc do czerwca 2009. Opuściło wyspy
370 000, co oznacza wzrost netto ludności o kolejne 147 000.
Inna statystyka pokazuje, ze ilość osób ubiegających
się o brytyjskie obywatelstwo potroiła się w ostatnim kwartale 2009 i sięgnęła
51 000 osób. W 2009 łącznie 204 000 uzyskało brytyjskie obywatelstwo.
W celu oceny skali emigracji, rząd brytyjski śledzi
różne statystyki. Jedną ze statystyk oceniających napływ emigrantów są statystyki
Home Office ukazujące liczbę rejestracji w ramach Worker Registration Scheme
(WRS), rejestracji która obowiązuje obywateli z ośmiu nowych członków UE,
którzy chcą legalnie pracować w UK.
Liczba
rejestracji WRS |
| 2009 |
113,445 |
| 2008 |
166,700 |
| 2009 |
217,975 |
|
Źródło:
Office for National Statistics |
Ilość Polaków rejestrujących się w ramach WRS spadła
do 12 125 z 16 970 w roku 2008 ( spadek o ok. 30%), za to wzrosła ilość aplikacji
składanych przez Łotyszy i Litwinów. Trzeba jednak pamiętać, że nie każdy
pracujący na terenie W.Brytanii rejestruje się w ramach WRS. Nie którzy nie
chcą, bo trzeba wnieść opłatę rejestracyjną w wysokości 90 funtów, a inni
nie muszą np. osoby samozatrudniające się. Dlatego bardziej miarodajna będzie
statystyka National Insurance Numbers. Ta statystyka pokazuje, że o NIN starało
się 186 000 osób z Europy Środkowej i Wschodniej w ciągu 12 miesięcy do czerwca
2009. Jest to jednak spadek o 36% w stosunku do 2008 roku.
Choć generalnie Brytyjczycy, jak chyba żaden inny naród,
są pozytywnie nastawieni do cudzoziemców, to jednak nie brakuje również skrajnych
postaw które pośrednio obrazuje wzrost popularności skrajnie prawicowej Brytyjskiej
Partii Narodowej (BNP), zdecydowanie przeciwnej emigracji. Inne badania pokazują,
że 77% obywateli uważa, że emigracja powinna być ograniczona.
Andrew Remus
www.England.pl
|